Objawy chorób

Znajdź objaw choroby:

Wybierz literę rozpoczynającą nazwę choroby której objawów szukasz:

Kobiecość lubi - niskie temperatury!

Kobiecość lubi - niskie temperatury!

dodane 2015-09-11 14:29

Troska i pielęgnacja to słowa, które budzą w nas ciepłe uczucia. Nic więc dziwnego, że dbając o najbardziej delikatne okolice naszego ciała, chcemy chronić je przed chłodem i otoczyć jak „najszczelniejszą” opieką. Tymczasem – jak zauważają twórcy kampanii „Zerwij z zakażeniem” - nasza intymność bardziej doceni…niskie temperatury!

 

Unikaj gorącej wody!

Długie, aromatyczne, gorące kąpiele są najlepszym sposobem na odstresowanie i odprężenie po męczącym dniu. Czy wiemy jednak o tym, że podczas gdy na naszą psychikę działają relaksująco, kobiecość stawiają - w stan gotowości i napięcia? Zbyt gorąca woda wpływa negatywnie na błonę śluzową wrażliwych okolic intymnych - powoduje jej silne przekrwienie, a może także prowadzić do powierzchownych oparzeń i uszkodzenia nabłonka, co stanowi prostą drogę do miejscowego zapalenia. Wskutek częstych kąpieli w wysokiej temperaturze skóra staje się bardziej wrażliwa i łatwiej ulega podrażnieniom, zyskuje tendencję do wysuszania oraz traci elastyczność, co przyspiesza proces jej starzenia. Oczywiście nie znaczy to, że gorących kąpieli musimy unikać bezwzględnie, ale lepiej nie dopuszczać do tego, by stały się one naszym codziennym nawykiem.

Równie niekorzystny wpływ na naszą intymność mają takie miejsca, jak solarium czy sauna. W czasie sesji w solarium warto zakryć miejsca intymne, które zazwyczaj nie mają kontaktu z promieniami - nawet w czasie przebywania na plaży. Z uwagi na to, ich skóra jest wyjątkowo wrażliwa, podatna na uszkodzenia i oparzenia - lampy o wysokich współczynnikach UVB mogą doprowadzić do przedawkowania promieni w takich miejscach już w przeciągu trzech minut! Podobną ostrożność warto zachować w saunie. Wysoka temperatura wzbogacona o wysoką wilgotność powietrza sprzyjają obniżeniu liczby pałeczek kwasu mlekowego oraz przenoszeniu bakterii. Najlepiej więc - dla bezpieczeństwa, osłonić miejsca intymne bawełnianym ręcznikiem, szlafrokiem lub pozostać w stroju kąpielowym.

Nie przegrzewaj miejsc intymnych!

O przegrzanie miejsc intymnych łatwo bez względu na porę roku. W sezonie letnim nasze ubrania wymagają noszenia dopasowanej bielizny, której kontury często zaznaczają się pod opiętymi spodenkami czy obcisłą sukienką. Skłania nas to do zakładania fasonów mocno przylegających do ciała, które prowadzą do przegrzewania miejsc intymnych oraz utrudniają odprowadzanie wilgoci, co sprzyja gromadzeniu się bakterii. Odpowiednia, przepuszczająca powietrze bielizna i wygodny strój są ważne szczególnie podczas jazdy - kilkugodzinne siedzenie w jednej pozycji w obcisłej bieliźnie ze sztucznych materiałów z koronkowymi wstawkami wyjątkowo sprzyja przegrzaniu, a to  - odparzeniom i podrażnieniom.

Nie lepiej jest zimą. Grube rajstopy czy legginsy, do tego często obcisłe spodnie. Mocno dopasowane i nieprzepuszczające powietrza ubrania tworzą doskonałe warunki do rozwoju drobnoustrojów – powodują podniesienie temperatury okolic intymnych, co sprzyja rozwojowi niekorzystnej flory bakteryjnej. Oczywiście wychłodzenie miejsc intymnych również nie jest wskazane, bo może prowadzić do zapalenia czy przeziębienia pęcherza moczowego, ale starajmy się znaleźć zdrowy kompromis - ubierajmy się stosownie do warunków, ale pamiętajmy, by zbyt szczelnie nie otulać naszej kobiecości. Dajmy jej odetchnąć!

Zdrowia intymnego szukaj - w lodówce!

Twórcy kampanii „Zerwij z zakażeniem”, której celem jest zerwanie z intymnymi stereotypami oraz promowanie otwartej rozmowy o zdrowiu intymnym, radzą go też poszukać  – w samej lodówce! - To właśnie tam należy przechowywać probiotyki w postaci leków, które są cennym elementem świadomej troski o zdrowie intymne – zauważają. Preparaty te zawierają w sobie żywe bakterie, dlatego  - podobnie, jak jogurty z takimi bakteriami, należy je przechowywać wyłącznie w niskich temperaturach. Zastanówmy się na chłodno -  co się stanie z dobrymi bakteriami, jeśli nie zapewnimy im odpowiednich warunków do życia? Zaczną ginąć, a zdziesiątkowanie ich szeregów drastycznie obniży skuteczność preparatu. Zalecenie, gdzie należy przechowywać preparat probiotyczny jest dobrą wskazówką, jeśli chcemy się upewnić, czy mamy do czynienia z lekiem, czy tylko suplementem diety (te można przechowywać poza lodówką).
Konieczność przechowywania probiotyku w lodówce może się wydawać sporym utrudnieniem w sytuacji, kiedy planujemy wyjazd. Na szczęście na rynku dostępny jest probiotyk w formie leku, który można przez określony czas przechowywać w temperaturach pokojowych. Lactovaginal może być przetrzymywany w ten sposób do 4-ech tygodni, dzięki czemu możemy go ze sobą zabrać, np. na wakacje - bez obawy o skuteczność produktu.


-----
Tekst powstał w ramach kampanii „Zerwij z zakażeniem”. Więcej informacji na temat higieny intymnej oraz stosowania probiotyków znajdziecie na stronie www.zerwijzzakazeniem.pl.

 

Zobacz spot TV: https://www.youtube.com/watch?v=dqoroFH0pvA

 

Agata Cygan-Kukla

Myślisz, że masz kiepskie zdrowie? Twoje ryzyko demencji jest większe

Ludzie, którzy oceniają, że ich zdrowie jest marne, są blisko dwa razy bardziej zagrożeni rozwojem demencji, wyjaśnia nowe badanie, opublikowane w naukowym przeglądzie Neurology. czytaj więcej

Epidemiolodzy domagają się wykrywania zakażeń Chlamydiami u mężczyzn

Wielu epidemiologów prosi, aby wykrywanie zarażeń bakterią Chlamydiae było także wykonywane u mężczyzn, aby można było zredukować ryzyko zarażenia ich partnerek. Przypomnijmy, że ta choroba przenoszona drogą płciową może przyczynić się do niepłodności kobiecej.... czytaj więcej

Dodaj komentarz

Mity o pochwie

Pochwa jest mala, ale znaczy wiele. Zobaczcie mity o pochwie: link: http://www.kliknijwzdrowie.pl/6-mitow-o-pochwie/...

14-10-2015 20:09

~Mirena

Dodaj komentarz

Gorący temat

Stomatolog może wykryć cukrzycę jako pierwszy

Stomatolog może wykryć cukrzycę jako pierwszy

Pierwsze objawy cukrzycy zauważy dentysta »

Najnowsze objawy

Tagi

Aktualności